Od trzech miesięcy kontrakty terminowe na indeks WIG20 nieskutecznie próbują zainicjować kolejne akcje wzrostowe. Niepowodzenia co kilka tygodni poprawiają dno tendencji spadkowej. Po czym znów następuje próba powrotu powyżej minimów.

Opisaną sytuację lepiej widać na WIG20. W kończącym się tygodniu ponownie mamy do czynienia z nowymi minimami i piątkową kontrą popytu. Zasadne jest pytanie jak długo byki tym razem będą stawiać opór?



