Analiza z ubiegłego tygodnia bardzo dobrze oddała to co się stało na giełdzie w Warszawie. Zadowolenie z braku cięcia ratingu przez Moody’s było krótkotrwałe. Kontrakty na WIG20 zatrzymały się w strefie 1851-1883, tworząc szczyt na poziomie 1876. Potem było już tylko gorzej. Pokonanie 1829 przyczyniło się do wyznaczenia nowych minimów trendu spadkowego.

Tym samym mamy wyrysowany impuls spadkowy. Możliwe, że nie jest on jeszcze w pełni zakończony. Zapraszam do zapoznania się ze scenariuszami na nadchodzący tydzień.

