Poprzedni tydzień zakończył się negatywnie. Rynek sprawdził wszystkie istotne poziomy wyznaczone w analizie. Z uwagi na zamknięcie kontraktów na WIG20 poniżej 1778 i 1773 sprzedający utrzymują kontrolę na indeksie największych spółek. Wprost przeciwnie wygląda sytuacja na średnich i małych spółkach, które poprawiają swoje maksima. Dodatkowo WIG20 spadł już w rejon poprzednich minimów na 1753 pkt i ponownie próbuje złapać równowagę.
Archiwum kategorii: Inwestycje
Akcje PZU
Na akcjach ubezpieczyciela nadal nie ma przełomu. Miesiąc sierpień notowania PZU zamknęły, co prawda, na poziomie 27,65 utrzymując się powyżej maksimum miesięcznej świecy z września 2010 roku. Jednak po ustanowieniu cieniami nowego minimum układ techniczny spółki uległ pogorszeniu.

Mimo negatywnego obrotu sprawy w dalszym ciągu widzę potencjał dla korekcyjnych wzrostów akcji Powszechnego Zakładu Ubezpieczeń, o czym kilkakrotnie wspominałem na Twitterze.
Luka na poziomie 1778 – 1782 broni się
Ubiegły tydzień upłynął na giełdzie w Warszawie zgodnie ze wskazaniami wynikającymi z poprzedniej analizy. Słabość WIG20 i kontraktów terminowych na ten indeks jest widoczna. Jednak wzrostowa luka będąca przedostatnią zaporą przed rozwinięciem spadków broni się już od czterech dni. Może to być zapowiedź wygenerowania korekty wzrostowej po, w zasadzie, dziesięciu sesjach zniżek.
Spadek zamiast kontynuacji wzrostu
Różna sytuacja techniczna na wykresach WIG20 i kontraktów terminowych na ten indeks dała znać o sobie w ubiegłym tygodniu. Zamiast zatrzymania korekty powyżej 1813 pkt i wyjścia na nowe maksima zobaczyliśmy przełamanie tego wsparcia w cenach zamknięcia. Tym samym pozytywny układ budowany od kilku tygodni może zostać zaprzepaszczony. Górę zaczyna brać korekcyjna formacja wyrysowana na WIG20.

Linia trendu spadkowego przebita
Opisywany tydzień temu poziom 1860 pkt na kontraktach terminowych WIG20 został przełamany. Odbyło się to bez większej historii i na średnim obrocie. Nie nastąpiły dodatkowe fajerwerki w postaci wystrzału notowań w górę. Opory znajdujące się w okolicach tego miejsca też mają swoją wagę.

Obraz rynku zaczyna jednak przybierać coraz bardziej pozytywne barwy. Sugeruje możliwość kolejnego testu strefy 2000 – 2050 pkt.